Myśl o przyszłym ślubie niby do mnie nie dociera za bardzo , a szamocze sie czasem w kuchni niczym natrętny komar latający nad uchem o 1 w nocy. Oczywiście zapiekanka wyszła mega mega, ale nie tak mega jak mojej mamy:P
Podaje przepis ( szybki i tani) proporcje mozna zmniejszac,zwiekszac wedle gustu:
*1/2kg makarony czy rurka czy świderek znaczenia to nie ma
*duży brokuł
1kg marchwi
1 por
2 cycki kurczaka
przyprawa do gyrosa
majonez
śmietana 18%
ser żółty
(porcja na 4 osoby z dokładkami )
No i tak, gotujemy makaron al dente posolony! Zajmujemy sie brokułem, czyli odcinamy różyczki od nogi i wrzucamy do wrzątku na 4 min aby zmiękły też lekko posolic. kurczaka kroimi tak jak lubimy, ja kroilam w dosc spore paski, tak jak sie mi akurat cycek ułożył. Następnie obtaczamy mięso w przyprawie do gyrosa i wrzucamy na rozgrzaną patelnie aby mięso się ścieło.
Kolejny krok:
Tarkujemy marchew i siekamy pora wszystko wrzucamy na patelnie i dodajemy 2 łyżki wody w celu zmiękczenia warzyw. Teraz wyciągamy blache (ja robilam na tortownicy ) wykładamy ja papierem do pieczenia, lub jak nie ma to obsmarowujemy maslem lub olejem. Teraz robimy pięterka wykladamy makaron dodajemy marchew i por, smarujemy smietana i majonezem( nie żałować ) dodajemy kurczaka i brokuł, znowu marchew i por majonez i śmietana i na koniec układamy płaty sera. Wszytsko ląduje w rozgrzanym piekarniku na ok 200 C na 40 min.
Zdjęcie nie okazuje uroków i smaków dania
Wygląda trochę jak PACMAN
-
absentgirl:
Pokaż wszystkie (1) ›